
Katarzyna “Gawin” Kozak
Redaktorka naczelna, pisarka i aktorka – wariat i awanturnik
Jestem człowiekiem dwóch epok. Fascynuję się wpływem pisarzy pozytywizmu na myśl społeczno-polityczną. Szczególnie bliski jest mi dorobek Bolesława Prusa – wieloletnia hiperfiksacja na punkcie Lalki pozdrawia. Natomiast to symbolizm młodej polski i wszechobecna ludowość skradły moje serce. Poświęcam sporo czasu pogłębiając wiedzę o mitologii słowiańskiej a także związanymi z nią praktykami kulturowymi.
Obecnie pracuje nad swoją pierwszą powieścią… a raczej kilkoma pierwszymi równocześnie. Nad wyraz zmagam się ze skupieniem, gdy sekwencje rozgrywają się przed mymi oczami niczym zdarta płyta. Zawracają w głowie dopóki nie przybiorą formy samoistnych postaci, których losy będzie mi dane oglądać. Mój umiłowany gatunek to fikcja historyczna. Dostrzegam w niej możliwość ukazania losów ludzi niezauważalnych przez pryzmat podręczników.
Mimo wszystko, najdroższą pasją jest mi teatr. Staram się rozwijać we wszelkich jego aspektach, począwszy od jaskrawego aktorstwa po kafkowski wymiar biura obsługi widzów. Dla czystej rozrywki, projektuję oraz szyję kostiumy. Najchętniej dałabym się pochłonąć przez otchłań kulisów. Ponownie zgubić się wśród scenografii i poznać wszystkich którzy kształtują sztukę własnoręcznie.
Pogrywam w filmach historycznych! Akurat na planie filmowym zawarłam wszystkie długoletnie przyjaźnie. Dzięki ich presji rówieśniczej, miałam przyjemność uczestniczyć w rekonstrukcji II wojny światowej. Osobiście, preferowałabym zgłębiać okres PRL, gdyż posiadam w tej materii znacznie większą wiedzę.
Kilka razy w tygodniu uczestniczę w seansach klasycznego polskiego kina – bądź jak mawiają znajomi “filmów nagrywanych mikrofalówką”.
Jak widać gołym okiem… lubię się rozpisać.

Eden Wawrzyniak
Poeta – świerszcz narodowy
Fan gier TTRPG, gołębi, szczurów i tramwajów. Cenię sobie wszystko co mroczne, fantastyczne, może i szokujące. Jestem osobą spirytualną, uwielbiam Halloween. Moja kolekcja tatuaży rośnie w zastraszającym tempie. Jestem fanatykiem romantyzmu, a przede wszystkim Adama Mickiewicza. Uznaję siebie za świerszcza narodowego.
Chaos to moje drugie imię w każdym tego słowa znaczeniu.
