Wyłączam telefon i gapię się w okno
Za oknem. Za szybą są drzewa i mokną
Ja stoję i wodzę oczyma po niebie
I myślę o życiu, które mam dla siebie.
I głosy zza granic i ciągłe błaganie
Ja milczę. Ja duszę się na powitanie
Gdy w noc tą deszczową się gapię za okno
To ręce. To serca. To głowy w krwi mokną.
Wyłączam telefon i gapię się w okno
I milczę. I myślę. A drzewa wciąż mokną
Z manifestem biję do pustego nieba
Gdzie są politycy kiedy ich potrzeba?
Ja milczę. Ja duszę. Ja mówić nie mogę
Jedno co dać mogę to jest krzyż na drogę
To nie bóg w ofierze się za nas oddaje
Lecz ludzie. Lecz dzieci. Matki. Inne kraje.
Wyłączam telefon i gapię się w okno
A drzewa, a drzewa? One we krwi mokną
Wśród strzałów ballady wołanie do nieba
Przechodzi bez echa kiedy jest potrzeba.
I wielcy panowie za wielkim są stołem
I słowa są wielkie. I kłamstwa znajome
I wielkie decyzje kreślone na kartkach
A gdzieś tam daleko ginie czyjaś matka.
Eden Wawrzyniak
2
MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE
Z GRUBSZA CIENCY
Naszym celem jest stworzenie komfortowej przestrzeni, w której każdy z nas będzie mógł rozwijać swoje umiejętności literackie oraz dzielić się wiedzą i pasją z innymi. Wierzymy, że każdy z nas ma coś wartościowego do wniesienia a nasze różnorodne perspektywy mogą prowadzić do fascynujących dyskusji i inspirujących pomysłów.
ars poetica?
Polish short-form poetry in (english) translation tournament. The original language should be polish or a minority language – we do not necessarily subscribe to the official governmental list of minority languages; simply ask yourself about the heritage/connection of the author to poland; we also accept poems translated from polish that were written by authors who do not necessarily identify themselves as polish. etc. in short: we are flexible. we want to celebrate polish poetry and its translation in all its range and diversity.
podcast
Wkrótce.

Ob(wieszcz) co sądzisz!